| WYSTĄPIENIE Z 21.04.2008 - Otrzymywanie wiz przez obywateli Białorusi i Ukrainy |
|
Panie Przewodniczący! Panie Komisarzu! Jako współautorka pytania dotyczącego cen wiz dla Białorusi chcę Panu podziękować za dzisiejsze wyjaśnienia i zwrócić uwagę na kilka dodatkowych kwestii. Chodzi mianowicie o to, że Białoruś jest nie tylko bliskim sąsiadem Unii Europejskiej, ale jest najbliższym sąsiadem mojego kraju – Polski i stąd ta troska i interwencja w sprawie dobra obywateli tego kraju. Po rozszerzeniu strefy Schengen, powiedział Pan, że wzrosły ceny wiz dla Białorusinów, ale one wzrosły aż 12-krotnie, z 5 do 60 euro. 60 euro to na Białorusi miesięczne wynagrodzenie lekarza stażysty. 60 euro to dla wielu Białorusinów zapora autentyczna, która uniemożliwia im uzyskanie wizy i odwiedzenie unijnych sąsiadów.
Już teraz możemy stwierdzić, że po podwyżce cen dla Białorusinów nastąpił widoczny, gwałtowny spadek liczby obywateli białoruskich, którzy podróżują do Unii Europejskiej i to dzieje się w sytuacji, gdy Unia Europejska zabiega o bezpośredni kontakt z obywatelem, gdy ma wpisaną do traktatu lizbońskiego politykę dobrego sąsiedztwa. W tej sytuacji podnoszenie cen dla obywateli niedemokratycznie, co prawda, rządzonego kraju, ale dla jego obywateli jest bolesnym paradoksem.
Proszę mi wierzyć, że ta decyzja o podwyższeniu opłat wizowych jest doskonałym prezentem dla Łukaszenki, który wykorzystuje to politycznie i mówi Białorusinom tak: widzicie dali wysokie, zaporowe ceny. W Europie nikt na was nie czeka, nikt was tam nie chce.
Trzeba to zmienić i ja cenię, iż Pan Komisarz wymienił Polskę jako państwo, które zamierza troszczyć się indywidualnie o obniżenie cen dla Białorusinów, ale to nie jest zadanie dla Polski, Litwy i pojedynczych państw. To jest zadanie dla całej Unii. Jeśli nie umiemy rozwiązać tej kwestii, to jak chcemy budować wspólną politykę zagraniczną w ramach Unii Europejskiej? Zatem apeluję do Komisji o podjęcie wszelkich kroków, które zmierzać będą do obniżenia cen dla Białorusinów.
|





